Oglądając Plotkarę, można zauważyć, że scenarzyści zataczają kółko. Blair oleje Chucka, ten podstępem będzie próbował ją odzyskać. Blair nie będzie chciała 'złego Chucka', dlatego wymyśliłam to:
Chuck pozwoli być Blair z Danem. Zapewni ją o swojej miłości i, że nie
będzie sprawiał trudności, ale powie coś w stylu: "Bardziej od twojej
miłości, pragnę twojego szczęścia". Przyrzeknie, że będzie chronił jej
romans, ale jeśli to zawiedzie, nie pozwoli jej rodzinie zbankrutować.
Kiedy Blair zapyta co z nim, zaśmieje się sucho i odpowie: "Tym się nie
martw. Jakoś sobie poradzę, alkohol, dziewczyny, imprezy. Jak za
starych czasów, prawda?" i odejdzie. Później, wieczorem, kiedy Blair będzie
całować się z Danem, będzie myśleć o Chucku. Powie D., że ona tak nie
może, że przeprasza i wybiegnie.
Jesteśmy teraz u Bassa: alkohol i dziewczyny. Nagle wpada zdyszana
Blair. Chuck jest zdziwiony, że ją tutaj widzi, pyta, czy coś się
stało. Na to Blair mówi: "Masz cholerne szczęście, że mnie uprzedziłeś
(do dziewczyn) A wy wypad, to nie miejsce dla was". Jedna z nich mówi,
że dla niej też, wtedy Chuck podnosi głos na tę dziewuchę i mówi,że mają się one wynosić, jak
tylko wychodzą. B. i C. rzucają się w sobie ramiona, Blair mówi: "Jak
mogłam być taka głupia" Chuck z tym swoim seksownym uśmieszkiem:
"Zadaję sobie to samo pytanie". Blair każe mu się zamknąć i dalej się
całują.
W międzyczasie Serena poznaje kogoś nowego, zakochuje się. Nate wiąże
się z Lolą, czyli prawdziwą Charlie. Ivy wyznaje prawdę, jednak po
pewnym czasie wszystko zostaje zapomniane. Georgiana zostaje pokonana przez
starą Plotkarę, która wróciła.
Mija kilka miesięcy. Blair rozwodzi się Louisem. Chuck oświadcza się
Blair, zostaje przyjęty. Ona mówi mu, że jest w ciąży i tak, to jego
dziecko. Chuck cieszy się jak wariat. Serena z Nowym jest szczęśliwa,
jak również Nate z Lolą. Ogólnie happy end. Dan przychodzi na przyjęcie
weselne, mówi, że naprawdę kochał Blair, ale ją rozumie. Wcześniej
napisał książkę-pamiętnik. Opublikował ją i zarobił fortunę. Na razie
odpuszcza sobie dziewczyny i miłość. Wyjeżdża do Europy, nie wie kiedy
wróci. Przyszedł się tylko pożegnać. Nieoczekiwanie, cała ekipa
Plotkary odprowadza go na lotnisko i czule żegna. Blair prosi, by jednak wrócił, za sześć miesięcy, bo pragnie, by wraz z Sereną zostali chrzęstnymi jej
nienarodzonej córeczki. Chuck mówi, że to jedyny możliwy wybór i, że on również
pragnie by jego córeczka miała takich wspaniałych rodziców chrzestnych.
Wszystkie winny zapomniane, wszyscy szczęśliwi. Koniec serii.
Co wy na to?